Karta CSCS jest przepustką na angielskie budowy. Karta CSCS potwierdza,
że znasz przepisy BHP i dlatego większość firm i podwykonawców zatrudnia osoby tylko z kartami CSCS.
Ten typ kart został wprowadzony w 1995 r. Na razie jest to dobrowolne (ma je obecnie 640.000 pracowników budownictwa), jednak w roku 2010 będzie obowiązek posiadania takiej karty. Już teraz wiele firm budowlanych, zwłaszcza tych większych, wymaga od pracowników, by mieli kartę CSCS. Pracownicy mają 28 dni od chwili rozpoczęcia pracy na wyrobienie sobie karty. Wielu dziwi się, że w pewnym momencie nie zostają wpuszczeni na plac budowy.
Obecnie jest ponad 220 rodzajów takich kart, obejmujących bardzo wiele zawodów. Karty te mają zdjęcie i nazwisko jej właściciela, zawierają informacje o wykonywanym przez niego zawodzie, poczynając od zwykłych zawodów robotniczych, aż do poziomu kierowniczego oraz o poziomie uzyskanych kwalifikacji. Zawierają też informację o tym, że jej właściciel przeszedł przeszkolenie bezpieczeństwa pracy (Health and Safety Test). Karty wydawane są na 3 lub 5 lat.
Szkolenia prowadzone są w różnego typu szkołach czy uczelniach (college’ach),
przez prywatnych wykładowców, a także wielu pracodawców prowadzi kursy dla swoich pracowników. Firmy mogą uzyskać w CITB specjalne obniżki lub granty na prowadzenie kursów. Testy przeprowadzane są przez wykwalifikowany personel CITB w ponad 150 ośrodkach na terenie całego kraju; są także centra ruchome, tzn. na miejsce egzaminu
przyjeżdża autobus ze specjalnym wyposażeniem. Testy, zbliżone do tych, jakie są w szkołach, przeprowadzane są na komputerach.
Dzięki karcie CIS pracodawca wie, jakie kwalifikacje ma jej posiadacz - nie tylko, jaki ma zawód, ale też i na jakim poziomie. Jeśli ktoś nawet nie ma oficjalnego wykształcenia budowlanego – a budownictwo to jeden z tych przemysłów, gdzie wiele osób zdobywało umiejętności zawodowe w miejscu pracy – to w wielu miejscach przeprowadzane są praktyczne testy zawodowe. Ponadto, pracodawca ma pewność, że posiadacz karty przeszedł przeszkolenie na temat bezpieczeństwa pracy. Oczywiście, to nie wyklucza wszelkich wypadków, ale można przypuszczać, że jeśli wszyscy pracownicy przeszli takie kursy, to wiedzą, jak na budowach się zachowywać. A zleceniodawca ma pewność, że praca jest wykonywana przez fachowców. Nawet jeśli ktoś prywatnie zatrudnia robotnika, by mu na przykład wymurował garaż, to z karty wie, czy taka osoba ma do tego odpowiednie kwalifikacje.
Opłaty za kursy, które na ogół trwają pięć dni, są bardzo różne, w granicach 50-60£. Osoba zapisująca się na kurs powinna sprawdzić, czy pro-wadzący szkolenie ma certyfikat – to zapewni, że będzie ono dobrze prowadzone. Sam egzamin kosztuje 70,50£, a ponadto trzeba kupić podręcznik – 8,45£. To może wydawać się dużo, ale zapewniam, że jest to opłacalna inwestycja. Więcej informacji na temat organizacji, kart CSCS i prowadzonych szkoleń można znaleźć na stronie internetowej www.citb.co.uk
•Fragment dot. karty CIS i CSCS źródło: www.polska-anglia.co.uk
Powyższy tekst jest fragmentem ebooka “Emigracja do Szkocji”.
Popularność: 9%
